Poniedziałek, 3 sierpnia 2026
Imieniny: Lidia, August, Nikodem
Polityka krajowa

Premier zapowiada twardą walkę z przemocą i broni kierowców – co zmiany oznaczają dla Chełma?

28.07.2026 Wideo
W obliczu brutalnego ataku na ukraińską parę we Wrocławiu i kontrowersyjnej decyzji prezydenta ws. podatku paliwowego, szef rządu ogłasza zdecydowane działania. Dla mieszkańców Chełma kluczowe są zapowiedzi ochrony przed rosnącymi cenami benzyny i skuteczniejszej walki z agresją na ulicach.
Wideo Premier zapowiada twardą walkę z przemocą i broni kierowców – co zmiany oznaczają dla Chełma?

19 maja 2025 roku przed posiedzeniem Rady Ministrów Premier Donald Tusk przedstawił stanowcze stanowisko w sprawie narastającej fali przemocy oraz zakwestionował decyzję Prezydenta Karola Nawrockiego o zablokowaniu ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych. W swoim wystąpieniu lider rządu nie pozostawił złudzeń – bandytyzm i polityczne przyzwolenie na agresję muszą się skończyć, a ochrona interesów polskich kierowców i budżetu państwa jest priorytetem.

Sprawa nabrała szczególnego znaczenia po niedzielnym zdarzeniu we Wrocławiu, gdzie trzech napastników brutalnie zaatakowało obywatela Ukrainy oraz jego partnerkę, która stanęła w jego obronie. Jak poinformował Premier, dwóch sprawców zostało już zatrzymanych przez policję, a trzeci jest w trakcie ujęcia.

Wszyscy jesteśmy zszokowani kolejnym aktem przemocy, tym razem na ukraińską parę. Dziękuję za sprawną pracę policji – dwóch sprawców jest zatrzymanych, trzeci też zaraz zostanie ujęty

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
To nie pierwszy taki przypadek w ostatnich tygodniach – atmosfera społeczna, podsycana przez niektóre środowiska polityczne, zdaniem premiera przeradza się w otwartą agresję wobec obcokrajowców i innych grup.

Apel do Prezydenta i Kaczyńskiego – koniec przyzwolenia na przemoc

Premier jednoznacznie wezwał Prezydenta Karola Nawrockiego oraz Jarosława Kaczyńskiego do zaprzestania działań i wypowiedzi, które mogą legitymizować przemoc. W szczególności skrytykował wcześniejsze pochwały tzw. „ustawnych walk” jako „męskich i szlachetnych” – w kontekście brutalnych zachowań osób powiązanych z grupą GROMDA.

Zwracam się bezpośrednio do Pana Prezydenta, żeby przestał milczeć w tej sprawie. Bardzo chwalił ustawki jako męskie walki, wręcz szlachetne. To proszę zobaczyć, jak wygląda ta szlachetna walka wręcz w wykonaniu ludzi z GROMD-y.

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Szef rządu podkreślił, że politycy ponoszą pełną odpowiedzialność za słowa, które mogą rozniecać nienawiść. Jednocześnie zapowiedział pełne wsparcie dla policji – służby mają działać szybko i skutecznie, a sprawcy nie tylko trafiać do aresztu, ale też podlegać realnym karom. „Przez ostatnie lata Polska była postrzegana jako kraj bezpieczny i przyjazny. Akty przemocy godzą nie tylko w ofiary, ale w naszą reputację i interes narodowy” – mówił Tusk.

Podatek od paliw – walka o portfele kierowców i budżet państwa

Równie gorący temat to decyzja Prezydenta Karola Nawrockiego o skierowaniu do Trybunału Konstytucyjnego, w trybie kontroli prewencyjnej, ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków osiągniętych ze zbycia paliw ciekłych w okresie od marca do grudnia 2026 r. Premier nie krył oburzenia:

Uderzył mnie zalew kłamstw ze strony otoczenia Prezydenta na temat cen paliw. Kiedy wybuchła wojna na Bliskim Wschodzie zareagowaliśmy szybko i stanowczo – obniżka VAT, akcyzy, regulowane ceny i pełna dyscyplina spółek skarbu państwa

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Skutki blokady ustawy będą dotkliwe zarówno dla budżetu, jak i dla każdego kierowcy. Według rządowych szacunków strata dla państwa może sięgnąć nawet 4 mld zł. Środki z podatku miały bowiem finansować ewentualne obniżenie cen paliw w przypadku dalszych wzrostów na światowych rynkach – zwłaszcza w związku z niestabilną sytuacją na Bliskim Wschodzie. Premier zapowiedział, że jeśli ceny ropy ponownie wzrosną, rząd rozważy wprowadzenie regulowanych cen na ostatnie dwa tygodnie wakacji – ale pieniądze na to miały pochodzić właśnie od koncernów, a nie z kieszeni podatników.

  • Strata budżetu państwa z powodu braku podatku: 4 mld zł
  • Okres objęty podatkiem: marzec – grudzień 2026 r.
  • Planowane obniżki cen paliw na dwa tygodnie wakacji w przypadku kryzysu
  • Decyzja Prezydenta skierowana do Trybunału Konstytucyjnego w trybie prewencyjnym

Co to oznacza dla mieszkańców Chełma i regionu?

Dla chełmskich kierowców, którzy codziennie dojeżdżają do pracy w Lublinie, Warszawie czy do przygranicznych firm, każda podwyżka cen paliw to realny cios w domowy budżet. W województwie lubelskim, gdzie wiele rodzin utrzymuje się z transportu, rolnictwa i usług, utrzymanie stabilnych cen benzyny i diesla ma kluczowe znaczenie. Lokalne stacje paliw – zarówno sieciowe, jak i prywatne – już teraz sygnalizują, że bez mechanizmu regulacji mogą być zmuszone do przerzucania wzrostów hurtowych na klientów. Ponadto, decyzja prezydenta o blokadzie ustawy oznacza, że ewentualne tanie paliwo dla Chełma i okolic (np. w czasie wzmożonych wyjazdów wakacyjnych) staje pod znakiem zapytania. Mieszkańcy regionu – często korzystający z aut w codziennych dojazdach – z niepokojem przyjęli informację, że to właśnie ich portfele oraz budżet państwa (a więc i samorządów, w tym miasta Chełm) zapłacą za ochronę zysków wielkich koncernów.

Nie bez znaczenia jest także kwestia bezpieczeństwa. W Chełmie, podobnie jak w innych miastach, odnotowano w ostatnich miesiącach wzrost incydentów o charakterze ksenofobicznym. Mimo że miasto nie jest tak dużym ośrodkiem jak Wrocław, społeczność lokalna – w tym liczna grupa ukraińskich uchodźców i pracowników – obawia się eskalacji agresji. Zapowiedź premiera o wzmocnieniu działań policji i surowym karaniu sprawców może uspokoić nastroje, pod warunkiem, że znajdzie odzwierciedlenie w konkretnych działaniach służb także w naszym regionie.

Najem krótkoterminowy – równowaga między turystyką a spokojem mieszkańców

Premier odniósł się również do prac nad nowelizacją ustawy o usługach hotelarskich, która dotyczy najmu krótkoterminowego (jak Airbnb czy Booking). Projekt miał zapewnić równowagę między swobodą działalności gospodarczej a ochroną praw lokatorów.

Sugerowałem, aby szukać rozwiązania, które nie zrujnuje możliwości korzystania z mieszkań jako miejsca docelowego turystów. Ale równocześnie, żeby skutecznie zadbać o prawa lokatorów. Okazało się to trudne

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Oczekiwaniem społecznym – także w Chełmie, gdzie w centrum i na osiedlach pojawia się coraz więcej ofert wynajmu krótkoterminowego – jest umożliwienie samorządom skuteczniejszej ochrony przed uciążliwymi sąsiadami, hałasem i dewastacją wspólnych przestrzeni. Premier zapowiedział, że poprosi ministrów o znalezienie nowych rozwiązań, być może w formie autopoprawki do projektu rządowego, tak aby „chronić prawa turystów do taniego i fajnego miejsca oraz prawa lokatorów, gdy najem krótkoterminowy zamienia ich życie w koszmar”.

W Chełmie, który staje się coraz bardziej popularnym punktem na mapie turystycznej wschodniej Polski (bliskość granicy, kredowe podziemia, Muzeum Ziemi Chełmskiej), kwestia regulacji najmu krótkoterminowego nabiera praktycznego wymiaru. Mieszkańcy bloków w centrum skarżą się na rotację obcych osób, brak możliwości odpoczynku oraz wzrost kosztów utrzymania wspólnych części budynków. Samorząd Chełma od dawna postuluje o narzędzia prawne, które pozwolą na egzekwowanie porządku – nowe przepisy, jeśli wejdą w życie, mogą dać lokalnym władzom realne instrumenty do interwencji.

Stanowcze słowa, ale i konkretne działania

Wystąpienie Premiera Donalda Tuska przed Radą Ministrów było wyraźnym sygnałem, że rząd zamierza reagować na dwa najgorętsze tematy społeczne: przemoc i rosnące koszty życia. Deklaracje o wzmocnieniu policji, apel do najważniejszych polityków o wyhamowanie języka nienawiści oraz próba ratowania ustawy paliwowej to działania, które – jeśli zostaną skutecznie wdrożone – mogą przełożyć się na realną poprawę bezpieczeństwa i sytuacji materialnej obywateli. Mieszkańcy Chełma, podobnie jak reszta kraju, będą teraz bacznie obserwować, czy słowa pójdą w parze z czynami, a zwłaszcza czy lokalne służby i samorządy otrzymają niezbędne wsparcie finansowe i prawne.